| Odnowienie stołówki |
|
W kwietniu wśród trzech wolontariuszek (Ala Jordan, Marysia Sapieżyńska, Ola Rączka) narodził się pomysł odnowienia stołówki szkoły podstawowej, z której gimnazjum również korzysta. Najpierw ustaliły plan działania z p. Szczycińską (opiekunką MKW). Następnie zrobiły projekt stołówki z p. Giersz – szkolną panią plastyczką. Projekt zaprezentowały pani dyrektor Szkoły Podstawowej i uzyskały akceptację.
23.06.2008 r. PONIEDZIAŁEK W poniedziałek wolontariusze zaczęli gruntownie przygotowywać się do malowania. Myli ściany, układali na podłodze folie i gazety, zaklejali okna i zabezpieczali wszystko taśmą malarską. Poszło bardzo szybko, więc od razu pierwszego dnia zaczęto malować pierwszą, górną warstwę. 24.06.2008 r. WTOREK We wtorek przyszło więcej wolontariuszy. Szybko skończyli malować górną warstwę ściany i zaczęli malować dolną – farbą olejną. Niestety tu nastąpiły schody i bezwątpienia ten dzień był kryzysowy. 25.06.2008 r. ŚRODA W środę nadal malowaliśmy dolną warstwę ściany farbą olejną. Staraliśmy się by ten dzień był bardziej efektywny od poprzedniego i dzięki temu tego dnia skończyliśmy malować główną salę stołówkową. 26.06.2008 r. CZWARTEK Tego dnia pomalowaliśmy przedsionek i pod koniec pracy zaczęliśmy już powoli sprzątać. 27.06.2008 r. PIĄTEK Piątek był dniem samego sprzątania. Wszystko gruntownie czyściliśmy. Najbardziej opornie szło mycie kafelek na podłodze, ale pod koniec pracy prawie można się w niej było przejrzeć. Umyta została również cała kuchnia, okna, parapety, drzwi i… można było podziwiać efekty ciężkiej pracy i iść do domu! Pomagali: Pani Wanda Szczycińska - prawie codziennie przychodziła sprawdzić efekty pracy i doradzić co jeszcze zrobić. Pan Paweł Jordan - pierwszego dnia przyszedł i pomagał w przygotowaniach do malowania, potem jeszcze jednego dnia przyszedł by zobaczyć jak idzie praca. Robił także zdjęcia. Pani Edyta Jordan - pojechała kupić wszystkie potrzebne rzeczy: farby, taśmy, folie, rozpuszczalniki. Pani dyrektor Gimnazjum Marta Blauth - ostatniego dnia przyszła z poczęstunkiem i pozytywnie oceniła naszą pracę - żartując, że może zatrudni nas u siebie przy jakiś pracach. |
Odnowienie stołówki
